Co Was czeka na Targach Ślubnych

Już za parę dni Targi Ślubne Expo Mazury Ostróda 2017. Przyznam się szczerze, że to moje pierwsze prawdziwe, samodzielne (pod własną banderą) targi. Jestem bardzo zdenerwowana ale jeszcze bardziej podekscytowana :D Cały świat najchętniej bym tam zaprosiła do siebie ;) Raczej się nie da, ale Was wszystkich zapraszam z radością. Poza mnóstwem atrakcji, jakie o[...]

Cztery pory roku

No niech ja sobie przypomnę jak to się wszystko zaczęło. A wiem! To wszystko wina Moni! ;) To ona wymyśliła sesję, w której biały make up miałby zrobić zimę z dziewczyny. Weszłam więc na jeden z portali modelingowych, na których szukam modelek do współpracy i wybrałam kilka typów. Jeden podobał mi się szalenie! Ta dziewczyna miała COŚ… Spojrzenie? Usta? Niew[...]

10 przykazań dobrej Świadkowej

Właśnie Twoja siostra albo najlepsza przyjaciółka oznajmiła Ci, że wychodzi za mąż. Wooooow! Data ustalona. Wooooooow!!! I chce, żebyś to właśnie TY była jej świadkową. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! Radość, piski, fikołki i łzy. I super! :) Tylko... co dalej ? Bycie świadkową to nie lada zaszczyt. W końcu ktoś właśnie powiedział Ci, że jes[...]

Dlaczego sesja w dniu ślubu to zły pomysł?

Mniej więcej rok temu zniknęła z mojej oferty ślubnej opcja wykonana sesji ślubnej w tym samym dniu, w którym odbywa się ślub. Można by pomyśleć, że to cwaniactwo z mojej strony, bo sesja wykonywana innego dnia jest oddzielnie płatną usługą. Pomyślałam, że się po prostu wytłumaczę przed Wami, licząc na głębokie zrozumienie tematu. Dlaczego TAK Zacznę t[...]

Podsumowanie roku 2016.

Fot. główna: Marcin Zalech Make up do sesji: Dorota Wawrzyniak - Wizażystka To był bardzo słodko-gorzki rok. To był kolejny WSPANIAŁY rok. Nic na to nie poradzę ;) Ale zanim odsłonię Wam nieco jego kulis – najpierw oczywiście podziękowania: Mojemu Mężowi. Który trochę jak bardzo osobisty anioł, a trochę jak poganiacz bydła stoi zawsze przy mnie i d[...]

Uśmiechnij się do Mamusi!

Ponieważ jeszcze całkiem niedawno udało mi się odnieść mały sukces w postaci wygrania plebiscytu na „Fotografa z pasji z bobasem w kuchni" w „Naszym Olsztyniaku”. (Możecie przeczytać o tej sesji oraz obejrzeć fotki z niej i z zaplecza na blogu  autorki projektu.) To się trochę teraz powymądrzam ;P Przy takiej wspaniałej okazji chciałam doradzić Wam zatem ja[...]

13 wakacyjnych foto-rad

Ponieważ rzadko tu ostatnio bywam postanowiłam przypomnieć Wam bardzo wakacyjny tekst sprzed roku. Może tym razem weźmiecie go sobie bardziej do serca :P Jeśli komuś ten tekst pomoże - super! Jeśli ktoś czegoś nie zrozumiał - zapraszam do wyjaśnienia kwestii w wiadomości prywatnej. Nikt nie wybiera się na wakacje bez aparatu, choćby takiego w telefonie. [...]

Mroczne tajemnice Fotografki

Oczywiście z tymi "mrocznymi" to taka ściema, ale skoro już tu zajrzeliście - to przeczytajcie - pośmiejemy się razem w środku tygodnia :D Mam parę takich trików, które pomagają mi w pracy. W zasadzie mogę je nawet tutaj zdradzić. Przez jakiś czas wahałam się, bo niby zaraz się znajdą „podrabiacze stylu”. Ale raz: to tylko „triki”. Poza nimi jest jeszcze [...]

Jest takie miejsce.......

  Ogólnie mam dosyć słabe doświadczenia z robieniem zdjęć w różnych miejscach w Olsztynie. Zwykle na kilkanaście zapytań, które wysyłam mailowo, większość zostaje w ogóle bez odzewu, pozostali piszą, że nie ma opcji robienia zdjęć u nich (Hause Caffe na Starówce na przykład), kolejni chcą dziwnych pieniędzy (półtoragodzinna sesja = koszt wynajęcia po[...]

Jak złowić bardzo Wielką Rybę.

Pisałam Wam niedawno o tym, że odkryłam swoje powołanie i obiecałam zdradzić o co chodzi tym, którzy są tej wiedzy spragnieni. Zatem: odkrywam karty ;) Słów kilka o metodzie „sweet spotów”: Przede mną tabelka. Pierwsza z dwóch. W niej wypisałam około 30 swoich sweet spotów (o tym, co to w ogóle jest pisałam w „Kryzysie w raju”). Odnalezienie pierwszego[...]