Jesienną porą, pełną deszczu, chmur, niepokojącego wiatru i zimna przedstawiam Wam w końcu pełną galerię z sesji u schyłku lata. Natalia wcieliła się w ostatnią porę roku, jakiej brakowało nam do kolekcji, by stworzyć pełen obraz zmienności kobiety w jej rocznym cyklu :) (Poprzednie pory roku można obejrzeć jeszcze TUTAJ). Tym razem ognisty make up świetnie zgrał się z temperamentem modelki, żółta kolorystyka wpasowała nam się we wszechogarniające nawłocie. Złapałyśmy jeden z ostatnich ciepłych wieczorów lata najpierw w szkółce roślin EKO Michał Tafelski, potem na pobliskich warmińskich łąkach. I tak nam wyszło lato – takie trochę już zniecierpliwione, połyskujące ciepłym blaskiem złotawego piasku plaż, omiatanego białą morską pianą falującego morza, z przybrudzonymi stopami od biegania na bosaka, piękne i groźne jak pustynny wiatr. Trochę złe, trochę pochmurne, trochę obrażone. Lecz wszystko mu wybaczysz, byle tylko ujrzeć je raz jeszcze….

Modelka: Natalia
Malowała: Dorota
Fotografowała: Kaja

EnJoy! :)