W moim przekonaniu jest to absolutnie najcudowniejsza sesja rodzinna, jaką kiedykolwiek zrobiłam! Na sukces złożyło się wiele elementów: więź i czułość między wszystkimi modelkami, pełne zaangażowanie, pełne zaufanie do fotografa, przecudowne okoliczności przyrody, świetna atmosfera pracy, życzliwość wszystkich zainteresowanych oraz słońce, przepięknie zachodzące nad warmińskimi zielonymi wzgórzami. A do tego jeszcze przyjazne psy oraz dostojne konie… To się po prostu nie mogło nie udać! 😀
Mamy do sesji malowała Dorota Wawrzyniak