1. POROZMAWIAJCIE z fotografem i ustalcie wspólną koncepcję. Na czas współpracy z Fotografem powinniście przyjąć, że jest to Wasz partner z biznesie. I tak, jak z każdym partnerem – po prostu dużo i szczerze rozmawiajcie. Opowiedzcie po trosze czego oczekujesz od zdjęć (jaki klimat/nastrój, jakie okoliczności); jakie fotografie podobają się Wam najbardziej (wybranych kilka przykładów możesz podesłać do fotografa, aby lepiej przekazać swoje oczekiwania); podpytajcie, czy będą Wam potrzebne jakieś gadżety.
    _MG_0160
  2. Wspólnie ustalcie miejsce. Jeżeli macie jakieś swoje ulubione, wymarzone miejsce, to koniecznie powiedzcie o tym swojemu fotografowi. Ale od razu przemyślcie, czy miejsce to nie jest np. zbyt zatłoczone (starówki, parki, centrum miasta, plaże miejskie to słaby pomysł w sezonie ślubnym – jest tam zawsze dużo ludzi). Zastanówcie się również, czy tam, gdzie będziecie nie ma za dużo „śmieci” w tle (reklamy, druty, słupy wysokiego napięcia, kosze na śmieci – czasami da radę to usunąć w postprodukcji ale nie zawsze).
    _MG_4068
  3. Dobrze przemyślcie CZAS. Sesję zdjęciową najlepiej wyznaczyć na dzień wolny od pracy i w tym dniu też nie umawiać ważnych spotkań. Tylko wtedy unikniemy zbędnego pośpiechu, który jest zgubny i zawsze stresogenny. Sesja ma być przedłużeniem wspaniałego czasu Waszego ślubu, powinien być to czas wyjątkowy, bo przeznaczony tylko i wyłącznie dla Was.
    _MG_0771
  4. Przygotujcie wcześniej swoje ubrania z dnia ślubu (suknie ślubną oraz garnitur). Dobrze by było, żeby były (w miarę!) czyste, wyprasowane i powinny prezentować się możliwie jak najlepiej. Jeżeli suknia jest ubrudzona porozmawiajcie z fotografem, czy nie będzie to przeszkadzać w zdjęciach. Jeżeli zabrudzenia są duże, może warto zainwestować w profesjonalne czyszczenie. Sprawdźcie, czy nic nie jest uszkodzone – jeśli jest, spróbujcie załatać uszkodzenie choćby prowizorycznie. To i tak będzie lepsze, niż ustawianie Pana Młodego tylko jedną stroną do obiektywu, żeby nie było widać dziury przy kiszeni z drugiej 😉
    _MG_5395
  5. Jeśli pogoda jest niepewna dobrze jest mieć dodatkowo także coś ciepłego do założenia oraz parasolkę. Dobrze, żebyście mieli je przy sobie. W ten sposób jeśli spadnie deszcz Panna Młoda może uniknąć rozmazania makijażu oboje unikniecie wyziębienia. Ponadto, jeżeli planujecie wskakiwać do jeziora, to nie zapomnijcie o ubraniach na zmianę 😉
  6. BUTY!!! Wybierzcie wygodne obuwie do przemieszczania się a dopiero na miejscu docelowym założycie szpilki i pantofle o ile będzie to konieczne. Bieganie po trawie i piasku oraz pokonywanie długich dystansów będzie wygodniejsze w adidasach, glanach, sandałkach, niż w obuwiu ślubnym. Może być tak, że wcale ich nie założycie, bo nie będzie potrzeby. Mimo to dobrze jest mieć je pod ręką na wszelki wypadek.
    IMG_9640aaa
  7. MAKE UP! Jeżeli Wasz fotograf nie zapewnia wizażystki do sesji poślubnej, dobrze jest skorzystać z jej usług we własnym zakresie. Przygotuje ona Pannę Młodą tak, że na powrót będzie wyglądała olśniewająco. Pamiętajcie, że profesjonalny makijaż to nie tylko punkciki do atrakcyjności ale również do poczucia bycia ładniejszą i bardziej zadbaną a to sporo zmienia w sposobie zachowania przed obiektywem – nabieramy większego poczucia pewności i mniej martwimy się o własne wady, za to lepiej się bawimy :)
    IMG_3341aaa
  8. Fryzura też ma znaczenie! Dobrze jest uprzedzić fryzjera, że wybieramy się na fotografię plenerową. Włosy powinny być dobrze utrwalone, abyście mieli nad nimi kontrolę podczas wiatru. Dobrze jest mieć ze sobą spinki, szpilki, agrafki czy lakier do włosów – naprawdę mogą się przydać. Jeżeli jesteście za opcją rozpuszczonych włosów, to zastanówcie się, czy pasują charakterem do sukni i okoliczności, w których będą robione zdjęcia. Jeżeli Wasza stylizacja przewidywała welon, to wtedy podpięcie włosów chociażby w wersji mini jest absolutnie obowiązkowe.
    _MG_3466
  9. Wyśpijcie się porządnie! Sesja jest dobrą zabawą ale również jest wyczerpująca – dobrze jest mieć DOBRY nastrój i siły na to. A dobry sen ma tu znaczący wpływ.
  10. Przed sesją nie najadajcie się do syta. Lepiej zjeść coś niedużego i lekkostrawnego. Na wypadek gdyby miał dopaść Was trakcie głód, włóżcie do torby coś pełnowartościowego do przegryzienia. I pamiętajcie o butelce wody, szczególnie wtedy gdy sesja wypada w upalnym dniu. Gdy dzień jest chłodniejszy dobrze jest pamiętać o termosie z ciepła kawą lub herbatą.
  11. Jeżeli macie problem z rozluźnieniem się w czasie zdjęć i możecie sobie na to pozwolić, to spróbujcie wypić sobie po małym drinku lub po lampce wina. Natomiast wtedy musicie mieć kogoś, kto będzie robił za kierowcę 😉
    _MG_0312
  12. Ale poza kierowcą (który grzecznie spędzi czas czekając na Was w aucie) nie zabierajcie ze sobą osób trzecich (koleżanek, rodziny, nikogo). Może się wydawać, że przy większej ilości osób będzie weselej ale to bardzo mylące. W rzeczywistości każda osoba towarzysząca na sesji (jakiejkolwiek!) jest jak zaciągnięty hamulec ręczny 😉 Ostatecznie będzie Was zawstydzać i rozpraszać. To nie sprzyja udanym zdjęciom.
  13. A co, jeśli mamy dziecko i chcemy, żeby było z nami na zdjęciach? Dobrze jest mieć kogoś do solidnej opieki nad nim. Tak, by pierwsze 20 minut wykorzystać na wspólne ujęcia ale potem, gdy ono się znudzi i przypuszczalnie zacznie być zmęczone i przez to marudzące, to cudownie jest mieć kogoś, kto je zabierze na spacer, albo nawet do domu. W przeciwnym razie szczególnie Panna Młoda będzie czuła niepokój i rozdarcie, będzie rozproszona i bardzo szybko straci nastrój na zdjęcia.
    Ola i Piotr-201
  14. RZECZY! Pomyślcie jakie gadżety mogą wesprzeć Wasze zdjęcia, pomóc w pozowaniu, być dobrym dodatkiem. Dobrze jest mieć pod ręką parę takich drobiazgów (bukiet, welon, pudełko na obrączki, koc, kosz piknikowy). Jeżeli decydujecie się na plener inscenizowany, tych dodatków może być potrzebnych znacznie więcej. Ale jeśli wybieracie plener miejski, to nawet damska torebka będzie „przeszkadzajką” w czasie zdjęć, czyli czymś takim, z czym nieustannie nie wiadomo, co zrobić.
  15. Wyłączcie swoje telefony. To kolejne rozpraszacze – przeszkadzacze, które będą psuły nastrój i ujęcia. Rodzina, znajomi i współpracownicy naprawdę powinni dać radę wytrzymać bez kontaktu z Wami chociaż te 1,5-2h. Dzwoniący co chwilę telefon, wybijający z nastroju, odrywający którekolwiek z Was od pracy przed obiektywem, skupienia, zabawy, nie będzie sprzyjał dobrym ujęciom. Wyobraźcie sobie, że jesteście na cudownej, romantycznej randce, na której co chwilę dzwoni Wam telefon…..
    slub N&M-11
  16. Potraktujcie sesję, jak randkę: skupcie się na sobie, pozwólcie wypływać emocjom, tulcie się do siebie, okazujcie bliskość i więź, śmiejcie się. Bo to Wy macie być na zdjęciach – Wasze emocje. Nie gadżety, nie miejsce, nie wizja fotografa – WY!!! Im bardziej pozwolicie fotografowi wejść w ten Wasz świat, tym mniej będzie musiał Was przestawiać, dyrygować Wami. Dzięki temu zdjęcia wyjdą bardziej naturalne, osobiste i indywidualne.
    _MG_2871
  17. ZAANGAŻUJCIE SIĘ. Naprawdę nie czekajcie aż fotograf wszystko załatwi i wszystkim się zajmie. To po prostu fizycznie niewykonalne ;] Zaangażujcie się w przygotowania i w samą sesję. A rzeczywistość jest taka, że im większe zaangażowanie wykaże Para Młoda w przygotowania, tym potem lepsze efekty są na zdjęciach, gdyż do końca im zależy na dobrej pracy, dobrej współpracy, pięknych zdjęciach, więc wkładają w to po prostu całe swoje serce. Jeżeli mają dobrego fotografa, to cudowne efekty tej sesji są GWARANTOWANE! :)
    _MG_4204
  18. ZAUFAJCIE swojemu fotografowi. Płacicie mu przecież niemałe pieniądze. Obejrzeliście jego ogromne, imponujące Wam portfolio – powinniście mieć w takim razie poczucie, że on jest fachowcem w tym, co robi i nie przez przypadek wychodzą mu takie ładne zdjęcia 😉 I w tym momencie, gdy Was fotograf delikatnie mówi Wam, że miejsce, które proponujecie jest kiepskim pomysłem, albo pora na zdjęcia nie jest dobra, albo koncepcja na sesję jest do przemyślenia – zaufajcie mu i uwierzcie, ze on przecież wie, co mówi.  Jeżeli jest naprawdę dobrym fotografem, to przecież w jego własnym interesie leży Wasz dobry interes 😉 Przecież mu zależy na udanych zdjęciach i na Waszym zadowoleniu. I naprawdę wcale nie wypowiada na głos swoich uwag dlatego, że jest leniwym osłem albo głupią małpą.

A o tym dlaczego proponujemy Wam sesje ślubne wyłącznie innego dnia, niż sam ślub, można przeczytać TUTAJ.